wtorek, 27 lipca 2010

178. jak mały chłopiec...


    Wyciągnięty na niedzielny spacer usilnie poszukiwał żaby. Po kilkunastu minutach intensywnego wypatrywania znalazł !!! Płaską, w intensywnym kolorze brąz, ususzoną i nie wiadomo po jakich  jeszcze przejściach... Więcej żabek nie szukał za to zajął się "rzutkami". Cóż za radość gdy wcelował we mnie :) Ach Ci duzi chłopcy !!!

1 komentarz:

  1. zupełnie jak bym z moim "chłopcem" poszła na spacer :)

    OdpowiedzUsuń