środa, 13 marca 2013

coś ciepłego

Lubię kiedy jestem sama w domu, cisza, spokój, kota śpi, a ja coś tam pichcę z myślą, jak to Wam pokazać.
Dziś na ten zimny dzionek mamy rozgrzewającą zupkę marchwiowo-paprykową z chrupkami ptysiowymi.

 
przepis tu

Pozdrawiam

16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. nawet bym powiedziała mniam mniam ;)

      Usuń
  2. A co to sa chrupki ptysiowe slonko??? Pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kulki z ciasta parzonego inaczej zwane też groszkiem ptysiowym. smakują jak ciastko "ptyś" bez nadzienia ;)

      Usuń
  3. Niezwykle ciekawy przepis. Uwielbiam Twoje zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy a jaki prosty :) Dziękuję za uwielbienie zdjęć ;))))

      Usuń
  4. Pychota, musi być smaczna;) Już czuję ten zapach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepyszna, ja troszkę ją doprawiłam żeby była pikantniejsza :)

      Usuń
  5. Wygląda przepysznie :) Muszę spróbować :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny przepis- ja w tym tygodniu codziennie gotuję zupy dla wprawy, bo w sobote startujemy z synem w szkolnym konkursie kulinarnym:))) Temat: zupy:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to się wstrzeliłam z zupką :) spróbujcie, może to będzie ten wygrany przepis ;)

      Usuń
  7. Ja również lubię gotować gdy jestem sama w domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest najlepiej, nikt nie przeszkadza, można bałaganić w kuchni ile się da ;) jakoś u mnie jakość jedzenia łączy się z bałaganem - im większy, tym lepsze jedzonko ;)

      Usuń